Złotopolska magia

Od ślubu Natalii i Piotra minęło już sporo czasu, więc nadszedł już czas na nasze kolejne spotkanie. Tym razem oczywiście powodem było ślubne pstrykanie na sesji plenerowej. Nad miejscem naszego spotkania nie musieliśmy długo debatować, bo Natalia doskonale wiedziała co jej się marzy ( czyli co maży się również Piotrowi którzy uwielbia spełniać marzenia swojej żony 😛 ) Dzięki uprzejmości pewnych anomalii pogodowych szalejących na Wyspach Brytyjskich pogoda fundnęła nam wyjątkowo genialne warunki na nasze bieganie po torfowych nowotarskich lasach. Świetni ludzie, świetny czas i świetna zabawa 😀 Do tego magiczna złota polska jesień… ehhh 😀 Zapraszam wszystkich do galerii:

Prev Falling in love
Next Góralove pląsy

Comments are closed.