Piękna i Bestia…

Sam nie wiem czy to tylko moje takie skrzywienie, czy może inni też tak mają, ale kiedy patrzę na zdjęcia Ani i Dawida na myśl przychodzi mi w pierwszej kolejności baśń „Piękna i Bestia”. Ona, piękna drobna blond księżniczka. On, kawał faceta prężącego swe muskuły w obronie swej damy ( tylko znacznie przystojniejszy od tytułowej bestii 😛 ). Ich mimika, spojrzenia, miziania, muskania… to jest jakaś inna bajka 😀 A skoro bajka to sesja nie mogła się odbyć nigdzie indziej jak w prawdziwym zamku !!! Mega pracowity, ale obfitujący w moc dobrej zabawy i śmiechu wypad, z którego udało się nam przywieźć kilka ciekawych fotek jak sądzę…. Zapraszam wszystkich do oglądania 🙂

Prev Sunset whispers...
Next Jesienne złoto...

Comments are closed.