Natalia & Piotr

Tym razem za sprawą Natalii i Piotra wywiało mnie do Żywca. Rejony bardzo urokliwe przyznać muszę, wszak do tej pory nie było mi po drodze w tamte strony i byłem tam pierwszy raz ever. Dlatego tym chętniej wybrałem się w drogę ku przygodzie !!! A raczej ku Trzebini gdzie już na mnie czekała Natalia i jej malutki, maciupeńki stresik którego praktycznie nie było widać 😀 Raz dwa trzy i już wskoczyła mi w sukienkę i nawet nie wiem kiedy a ja już pędziłem do Piotra porównać poziom stresu 😀 A tak na poważnie, to stresu nie było, a młodzi najzwyczajniej w świecie nie mogli się doczekać kiedy staną przed ołtarzem. Dyskretne spojrzenia i błysk w oczach towarzyszył im przez cały dzień  – ehhh oni po prostu czują do siebie mięte !!! I tak czas pędził jak szalony, że w tych wyjątkowych okolicznościach Jeziora Żywieckiego nie wiedzieć jakim cudem już wybiła północ a nowożeńcy wybierali swoich następców w iście staropolski sposób 😀 Zapraszam do galerii:

Lokal: Sala Weselna Laguna 

Zespół: Waks

Prev Leśne szepty
Next Falujące Love

Comments are closed.