Dominika & Staszek

Uwielbiam robić to co robię z wielu względów. Mam straszny mega fan poznając nowych ciekawych ludzi, poznając Ich historie życiowe. Lubię obserwować i łapać emocje w swoich kadrach. Ale to co najbardziej mnie napędza to uśmiechy !!! Powaga !!! Czasami po prostu spotykasz kogoś, kto zaraża Cię uśmiechem i serdecznością już od progu. Dokładnie tak miałem przy okazji ślubu Dominiki i Staszka. Ta dwójka ciągle się uśmiecha i ciągle napędza Cię do działania !!! Do tego to jest mega zaraźliwe więc przypuszczam, że ja również mogłem tego dnia latać wśród gości z permanentnym bananem na twarzy!. Na szczęście tego na zdjęciach nie zobaczycie… ale całą resztę jak najbardziej. Mega uśmiechnięty i pozytywny dzień, moc uśmiechów, wzruszeń i szalonej zabawy! Działo się oj działo… zapraszam do galerii:

Prev Justyna & Krzysiek
Next Beata & Dawid

Comments are closed.